Guten Appetit

wtorek, 18 lutego 2014

Zupa pieczarkowa - pyszna. Znaczenie zup


Ktoś kiedyś powiedział, że "zupa jest tak stara, jak wynalazek garnka". Przez całe wieki zajmowała najważniejsze miejsce w jadłospisach wszystkich nacji. Dziś jakże niesłusznie straciła swoje znaczenie. Czy warto przywrócić jej dawną pozycję?

Zupy są pożywne, sycące i pyszne. Mają więcej zalet niż sądzisz, bo nawodnią, rozgrzeją, usuną objawy przeziębienia, wspomogą serce, nawet usprawnią przemianę materii. Odpowiednio przygotowane nie tuczą, a dostarczą wartościowe biopierwiastki i są źrodłem energii.
Gotowanie, chociaż pozbawia nas wielu cennych składników odżywczych, wśród metod obróbki termicznej należy do najlepszych. Woda zawiera pierwiastki neutralizujace wiele szkodliwych substancji. W gorącej wodzie ścina się białko, skrobia pęcznieje, a to sprawia, że łatwiej nam przyswajać składniki odżywcze. Wprawdzie gotowanie podnosi indeks glikemiczny niektórych produktów, ale to nie oznacza zaraz problemów. Uwolniona szybko glukoza jest dla zdrowego człowieka cennym paliwem .


Zupa pieczarkowa jest nie tylko wyjątkowo pyszna, ale też niezwykle zdrowa.
Nieprawdą jest, że wartość grzybów ogranicza się do smaku i aromatu. Grzyby są niezwykle bogate w związki fitochemiczne zwalczające wiele chorób.
Ponadto grzyby dostarczają trudno dostępnych składników odżywczych. Np. jeden grzyb portobello
(ciemna odmiana pieczarki) średniej wielkości zawiera 21% zalecanej dziennej dawki selenu i 1/3 miedzi. Ma także sporo potasu, tyle samo co średni banan. Inne odmiany są równie bogate w minerały. Co najważniejsze grzyby nie tracą składników odżywczych nawet, jeśli je podsmażamy, grilujemy czy przyrządzamy w kuchence mikrofalowej.

A oto mój przepis na najlepszą zupę pieczarkową. Zupa jest niezwykle aromatyczna, bo delikatny smak pieczarek  podkręca dodatek suszonych podgrzybków. Właśnie podgrzybków, a nie borowików. Podgrzybki mają o wiele głębszy, leśny grzybowy smak. Oczywiście przygotowana jak większość moich zup na warzywnym bulionie. Tajemnica smaku tej zupy jest nie tylko dodatek suszonych grzybów, ale przysmażenie pieczarek z cebulką na maśle. Jedna z naszych ulubionych. Bardzo polecam.

Składniki:
Składniki:
garstka suszonych podgrzybków
500-700 g pieczarek
1 cebula
2 łyżki masła ghee
2-3 marchweki
1/2 małego selera
1 pietruszka - korzeń
kawałek pora
zielona pietruszka
jogurt grecki lub śmietana
bulion warzywny - 1,5 l
makaron 2-3 garstki
pieprz z młynka
sól

Wykonanie:
  • wieczorem w dniu poprzedzającym gotowanie namoczyć suszone grzyby
  • oczyszczone pieczarki pokroić w plasterki, półplasterki, paseczki jak kto woli. Obrać cebulę, drobno pokroić. Rozgrzać masło w garnku, w którym będziemy gotowć zupę i zeszklić cebulę, dołożyć pokrojone pieczarki. Przesmażyć razem bez przykrycia około 8 minut.
  • obrać warzywa, pokroić w kostkę lub w talarki. Drobniutko pokroić namoczone wcześniej podgrzybki.
  • podsmażone pieczarki zalać gorącym bulionem, dołożyć pokrojone warzywa i suszone  pokrojone grzyby. Dodać przelany przez sitko (piasek !) wywar z suszonych podgrzybków. Zagotować. Do gotującego wywaru dołożyć 2-3 garstki skruszonego w dłoniach makaronu. Dodaję pokruszone spätzle. Dodać sól. Gotować około 15 minut. Wyłączyć i zostawić na ogniu, by makaron apetycznie napęczniał. Doprawić świeżo zmielonym pieprzem.
  • na talerzu przybrać kleksami jogurtu i sowicie posypać zieloną pietruszką.
                                                           ŻYCZĘ SMACZNEGO !
UWAGI: do gotowania zupy dodać tylko sprawdzony makaron, który się nie rozgotuje i nie rozmięknie, gdy zupę będziemy przechowywać 2 dni. W przeciwnym razie lepiej ugotować makaron odzielnie i dodawać porcjami
Zupę można przygotować bez dodatku suszonych grzybów. Konieczne  wtedy jest dodanie  listka laurowego i ziela angielskiego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Na pewno będą Ci wdzięczni i ja również:)