Guten Appetit

piątek, 11 kwietnia 2014

Grüne-Sauce-Kräuter - Zielony sos frankfurcki



"Frankfurter Grüne Sauce" ("Gri Soß")  zielony sos frankfurcki to specjalność Hesji (Frankfurtu i Kassel). Nazwa sosu frankfurckiego ma status CHRONIONEJ NAZWY POCHODZENIA, czyli g.g.A=geschützte geografische Angabe. Jest kompozycją siedmiu wiosennych ziół. Sezon tradycyjnie rozpczyna się w Wielki Czwartek-Gründonnerstag przed Wielkanocą. Jego orginalny smak sprawia, że Niemcy chętnie wyłamują się z tradycji, jedzą go również w dni powszednie i to nie tylko wiosenne.

Jego historia zaczyna się kilka wieków temu dzięki Hugenotom, którzy sprowadzili go z Francji. Zielony francuski "Sauce Verte"( włoska Salsa Verde) został przystosowany do miejscowych warunków i pojawił się w nim zestaw miejscowych ziół, które decydują o jego charakterystycznym smaku.
Corocznie - zawsze w maju odbywa się we Frankfurcie Grüne-Sauce-Festival, w którym konkuruje około 50 restauratorów z Frankfurtu i regionu o tytuł "Grüne-Sauce-Königs".
O jego niepowtarzalnym smaku decyduje dobór ziół. Oto siedem ziół, które tworzą Grüne-Sauce:
  1. Petersilie - natka pietruszki
  2. Borretsch - ogórecznik lekarski
  3. Sauerrampfer - szczaw zwyczajny
  4. Kerbel - trybula
  5. Kresse - rzeżucha
  6. Pimpinelle - krwiściąg mniejszy
  7. Schittlauch - szczypiorek
Ta świeża kompozycja ziół zawiera sporo witamin, składników mineralnych, aromatycznych olejków roślinnych - jest zatem świetną bazą, byśmy wzmocnieni, odświeżeni, w pełni sił witalnych wkroczyli w wiosenne klimaty.
Tradycyjnie zioła są ręcznie pakowane w biały papier, a ich zawartość to przynajmniej 250 g.
Podawany jest do zimnych mięs, wędlin, ziemniaków, jajek i ryb.
Nie ma tu jednego, konkretnego przepisu. Wszelkie wariacje są dozwolone, a proporcje zależą od tego jak intensywny smak chcemy uzyskać. Powinien jednak być gęsty. Dodatki stanowią: jogurt, kwaśna śmietana, majonez, ocet, musztarda, sok cytrynowy, gotowane jajka.
Goethe uwielbiał zielony sos i podawał go swoim gościom w Weimarze. Schiller też był ponoć jego wielbicielem.
Uczta zapowiada się już przy płukaniu ziół. Mieszanka ziół cudnie pachnie, a trybula wręcz uwodzi cudownym lekko anyżkowym zapachem.


Przepis podstawowy:
1 opakowanie "Grüne- sauce"
2-3 szalotki
4 -5 łyżek jogurtu greckiego
2-3 łyżki majonezu
2-3 łyżki oleju
sól, pieprz
1 łyżeczka soku z cytryny
3 szczypty cukru
1 łyżeczka musztardy ( dałam chrzan)

Wykonanie:
  • zioła opłukać, pozbawić grubych łodyżek i dokładnie odwirować w suszarce do sałaty lub osuszyć między papierowymi ręcznikami
  • drobno posiekać (nie miksować ), wymieszać z jogurtem, majonezem i przyprawami. Schłodzić przed  podaniem. Smacznego!
Wersja wzbogacona:

składniki jak wyżej, dodatkowo jajka ugotowane na twardo, ilość wg uznania.
Źółtka należy przetrzeć przez sitko, białka drobniutko pokroić i wymieszać z sosem.

                                                              ŻYCZĘ SMACZNEGO

4 komentarze:

  1. Musi być smaczny, ale nie jestem pewna czy wszystkie zioła są u nas do kupienia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko sos jest naprawde smaczny.Brakujace ziola mozna zawsze zastapic innymi ulubionymi ,chocby koperkiem.Mam wlasnie watpliwosci do nr.6 sama go nie znam.

      Usuń
  2. Howdy! Someone in myy Facebook gtoup shared this site with us so I came to look it over.
    I'm definitely enjoying the information. I'm book-marking and will bee tweeting this to
    my followers! Excelllent blog and fantaetic design and style.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Na pewno będą Ci wdzięczni i ja również:)