Guten Appetit

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Morele marynowane


Interesująco smakowo są marynowane owoce, śliwki dość popularne, morele już nie bardzo, a szkoda, bo są znakomitym dodatkiem do pasztetów, wędlin i pieczeni na zimno. Morele zamarynowalam po raz pierwszy, a zaispirowal mnie przepis z "Prawdziwej kuchni polskiej" Hanny Szymanderskiej.
Marynaty do najzdrowszych nie należą, ale trudno je pominąć ze względu na walory smakowe i dekoracyjne. Poza tym ocet spirytusowy zawsze można zastąpić łagodniejszym winnym. Dobra zalewa do marynowania to ocet rozcieńczony wodą z dodatkiem soli, cukru lub miodu oraz przypraw korzennych. Do marynaty użyłam ksylitolu, ale w takiej samej ilości możesz użyć cukru .


Skladniki na 3 słoiki:
1.200 kg moreli z pestkami
500 ml wody
125 ml octu 6%
2 łyżki cukru lub ksylitolu
1 płaska łyżeczka soli gruboziarnistej
mały kawałek cynamonu
2- 3 goździki na słoik
3- 5 ziarenek kardamonu na słoik

Wykonanie:
  • morele umyć, usunąć pestki
  • zagotować wodę z cukrem i solą, dodać ocet
  • połówki moreli ułożyć ciasno w słoiczkach, dodać goździki, ziarenka kardamonu i po kawałeczku cynamonu. Zalać marynatą, szczelnie zamknąć. Pasteryzować około 20 minut. Po pasteryzacji słoiki wyjąć z garnka
                                                      UDANYCH PRZETWORÓW !

UWAGI: Najpopularniejszą marynatą w kuchni polskiej jest marynata miodowa. I tu podaję dokładny przepis za Hanną Szymanderską:
Na 1 kg owoców potrzeba 50 g cukru, 50 g miodu, szklankę octu winnego 7%, szklankę przegotowanej wody, 5-7 goździków i 4-5 ziarenek kardamonu

2 komentarze:

  1. Świetny i ciekawy wpis! :)

    Pozdrawiam

    ____________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Na pewno będą Ci wdzięczni i ja również:)