Guten Appetit

czwartek, 14 sierpnia 2014

RÖSTI - super chrupiące placki ziemniaczane


Rösti to kartoflana specjalność niemiecko - szwajcarskiej kuchni. Minimalizm kulinarny w najczystszej postaci. Jedynym składnikiem jest tutaj tarty ziemniak, bez dodatku jajek i mąki, wiąże go jedynie skrobia pochodząca z ziemniaka. W swojej prostocie zaskakuje wspaniałym smakiem i niebywalą chrupkością.
A...są tutaj dwie szkoły. Szwajcarska skłania się ku plackom tartym z ziemniaków ugotowanych w mundurkach, niemiecka natomiast preferuje placki z tartych, ale surowych ziemniaków. Klasyczne rösti jest dość dużym, grubym i jednym plackiem. Często towarzyszy daniom mięsnym z sosami.
Mojego placka upiekłam wg wskazówek Tima Mälzera  (Zobacz filmik). Zrobiłam je jednak w większej ilości, a zatem są mniejsze oraz podałam z jogurtem i cukrem tak jak lubimy najbardziej. Niemcy najczęściej jedzą rösti i placki ziemniaczane z musem jabłkowym.

Składniki:

ziemniaki (najlepiej mączysta odmiana) w dowolnej ilości
sól, pieprz z młynka
gałka muszkatałowa
olej do smażenia, a najlepiej smalec

Wykonanie:
  • ziemniaki obrać, zetrzeć na grubych oczkach tarki. Przyprawić solą, pieprzem i gałką muszkatałową. Odstawić na 3-4 minuty by puściły sok
  • masę kartoflaną mocno odcisnąć z wody w dłoniach i uformowany placek ułożyć na patelni z mocno rozgrzanym tłuszczem. Brzegi placka uformować łopatką i lekko docisnąć. Piec na średnim ogniu 10-12 minut do zrumienienia. Ponieważ placek jest gruby, piecze się dłużej i ważne jest, by do pieczenia nie żałować tłuszczu. Podawać z ulubionymi dodatkami
Warzywa psiankowate 2014                              ŻYCZĘ SMACZNEGO !
                                             

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa wersja placków ziemniaczanych, dziękuję za dodanie przepisu do akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uważam, że najprostsze dania są dla nas najlepsze :) A tu sam pyszny i zdrowy ziemniak w czystej postaci - super!

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Na pewno będą Ci wdzięczni i ja również:)