Guten Appetit

środa, 18 lutego 2015

Matjas na postny obiad


Matjas to prawdziwy rarytas dla smakoszy śledzi. Nie jest to zwykły śledź, dlatego też smakuje nadzwyczajnie. To młody śledź, który nie uzyskał jeszcze dojrzałości płciowej i nie może mieć więcej niż 1 rok życia. Sama nazwa w dosłownym tłumaczeniu znaczy tyle co "śledź dziewica". Musi zostać złowiony i oprawiony przez holenderską flotę rybacką, bo matjas to produkt i nazwa chroniona prawem handlowym oraz koncesją. Także jak prawdziwy matjas to tylko z Holandii. Ten autentyczny nie jest traktowany, ani olejem, ani octem. Ma niezwykle delikatne, subtelne w smaku i rozpływające się w ustach mięsko w kolorze różowo-srebrzystym. Orginalne matjasy sprzedawane są jako podwójny filet z charakterystycznym ogonkiem. Nie należą niestety do najtańszych. Holendrzy jedzą je trzymając za  ogonek odgryzając po kawałku i maczając po każdym kęsie w pokrojonej w kostkę cebuli.
A oto moja obiadowa propozycja z matjasem w roli głównej. Podałam śledzia- matjasa z puree ziemniaczanym i musem jabłkowym. Obiad prosty, expresowy i niezwykle smakowity. Jedyne co musisz zrobić to w trakcie gotowania ziemniaków przygotować puree z jabłek, bo sam śledź nie wymaga już żadnych zabiegów kulinarnych - jest gotowy do konsumpcji.

Składniki:

Matjas po 2-3 sztuki na osobę
puree z ziemniaków
cebula czerwona lub biała
4 jabłka
100 ml soku z jabłek lub woda + cukier
dowolna zielenina np. koperek

Przygotowanie puree z jabłek:
  • jabłka obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój na drobne kawałki. Zalej sokiem jabłkowym i gotuj około 15 minut, aż zaczną się rozpadać. Następnie zblenduj, by powstał mus jabłkowy
  • ugotuj ziemniaki i ubij je z dodatkiem mleka i wiórkami masła
  • cebulę pokrój dowolnie, a przed podaniem ugnieć ją z odrobiną soli i odstaw przynajmniej na kilka minut, by zmiękła
  • podawaj matjasa z  puree ziemniaczanym i jabłkowym, oraz dowolnie pokrojoną cebulą
                                                              ŻYCZĘ SMACZNEGO!

Wielki Post 2015

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy pomysł na obiad, nie tylko podczas postu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się,u nas gości często ten najsmacznieszy śledzik:)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Na pewno będą Ci wdzięczni i ja również:)