Guten Appetit

sobota, 4 czerwca 2016

Szparagowe cannelloni


Na pożegnanie sezonu szparagowego proste, pyszne danie. Tak podane szparagi na pewno zrobią wrażenie na gościach. To jeden z lepszych sposobów na efektowne podanie szparagów. Szparagi podane w makaronowych rurkach cannelloni z tymiankowym masłem smakują bardzo wykwintnie i są wyjątkowo proste do przygotowania.
Wystarczy ugotowane cannelloni wypełnić ugotowanymi szparagami, następnie zapiec bardzo krótko w piekarniku. Należy pamiętać, ze canelloni po ugotowaniu powiększą rozmiar co najmniej 3-krotnie, także zmieszczą się nawet te grubsze okazy szparagów.

Składniki: 
12 szparagów
6 rurek cannelloni
50-60 g masła
3-4 gałązki tymianku
skórka z cytryny lub pomarańczy
2 łyżki bułki tartej
25 g startego parmezanu
sól, pieprz

Wykonanie:
  • odłamać zdrewniałe końcówki szparagów, następnie je obrać. Gotować około 10 minut w wodzie z solą i cukrem. Wyłowić łyżka cedzakową, odłożyć
  • w wodzie po gotowaniu szparagów ugotować cannelloni przez około 12 minut. Powinny pozostać al dente. Wyłowić łyżką cedzakową i ułożyć na wilgotnej ściereczce. Cannelloni delikatnie wypełnić szparagami (rurki mogą pękać!) i układać w naczyniu do zapiekania lub na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia 
  • piekarnik nastawić ma 220`C. W garnuszku roztopić masło, następnie dodać bułkę tartą, posiekany tymianek, ściętą zesterem skórkę z pomarańczy (lub cytryny) i wymieszać. Równomiernie rozsmarować na ułożonych rurkach. Posypać startym parmezanem i zapiec 1 minutę w piekarniku, najlepiej używając funkcji grill. Podawać posypane solą i pieprzem
                                                                 SMACZNEGO !
źródło: Genuss 5/2016

2 komentarze:

  1. Świetny pomysł. Piękne! Szparagi uwielbiam ale fioletowych u nas nie spotkałam. A białe w niemieckim kraju są imponujące ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Fioletowe to prawdziwy rarytas, drugi raz miałam przyjemność je upolować:)

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Na pewno będą Ci wdzięczni i ja również:)