Guten Appetit

środa, 22 marca 2017

Koktajl z papayą na promienny wygląd


Koktajl z papayą, pomarańczą i marchewką to pożywne i zdrowe śniadanie. Śniadanie będzie pełne, gdy zamiast wody użyjesz mleka kokosowego.
Papaya nie tylko doskonale smakuje, dostarczy również sporej dawki witamin, minerałów i antyoksydantów.
Ten egzotyczny owoc świetnie wpływa na trawienie, podniesie odporność, poprawi wygląd skóry i zadba o oczy.

Pomarańcza i marchewka dodatkowo zwiększy zdrowotne i upiększające działanie koktajlu i odświeży Twoją karnację skóry. Będziesz nie tylko wyglądać promiennie i młodzieńczo, ale tak się poczujesz. Ten koktajl to super dawka beta-karotenu i witaminy C.
Pysznie i zdrowo!

Składniki:
1 szklanka papayi
1 pomarańcza
1 marchew
2-3 cm kawałek imbiru
2 plasterki mrożonej cytryny lub sok z cytryny
1 banan - opcjonalnie
1 łyżeczka oleju kokosowego
200 ml wody/mleka kokosowego

Wykonanie:

  • owoce i marchew obrać, pokroić na mniejsze cząstki i umieścić w kielichu blendera
  • zmiksować do pożądanej konsystencji. Wypić zaraz po przygotowaniu
                                                                 NA ZDROWIE !
                     

6 komentarzy:

  1. Mmm, wygląda pysznie. Ciekawa jestem, jak smakuje taki koktajl, tylko nie bardzo wiem, gdzie kupić papaję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest pyszny! Można już upolować w większych marktach i delikatesach:)

      Usuń
  2. Witam.do czego uzywa Pani mąki kokosowej,bo zrobiłam zapas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie spotkałam mąki kokosowej, niestety:)

      Usuń
  3. Mango uwielbiam,ale papaje kocham :-). Powtorze sie,kolejny raz. Dla mnie jestes GENIUSZEM,zdrowych koktajli :-). Zawsze robie koktajle,z Twoich przepisow. I czesto do nich wracam :-). Sa przepyszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kochana, dziękuję bardzo! Pijemy sporo koktajli, publikuję oczywiście te najsmaczniejsze. Też do nich wracamy:)

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Na pewno będą Ci wdzięczni i ja również:)