Guten Appetit

niedziela, 5 listopada 2017

Domowy paprykarz szczeciński


Paprykarz szczeciński w kultowej czerwonej puszce święcił tryumfy pod koniec lat 60- tych. Powstał, by zagospodarować rybne ścinki przy wykrawaniu kostek z mrożonych rybich bloków. Receptura oparta została na afrykańskiej potrawie czop-czop, składającej się z kawałków smażonej ryby, ryżu i pikantnej przyprawy przypominającej smak papryki.
Kombinacja smaków bardzo przypadła Polakom do gustu i zapewniła ogromną popularność konserwie na długie lata.
Dziś nie odważyłabym się zjeść paprykarza z puszki.
Na szczęście przygotowanie domowego jest bardzo proste. Można go zrobić na bazie smażonej ryby lub np. wędzonej makreli. Obie wersje to znakomita pasta na kanapki. Z podanych proporcji otrzymasz duży litrowy słoik paprykarzu. Długo jednak nie postoi, zobaczysz jak szybko zniknie!

Składniki:
1 makrela wędzona około 300 g (zamiennie biała smażona lub pieczona ryba)
100 g ryżu (250 g ugotowanego)
1 marchew
1 cebula
200 g przecieru pomidorowego
150 ml wody
3-4 łyżki oleju
sól, pieprz
1/2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka papryki czerwonej słodkiej
1 łyżeczka papryki czerwonej ostrej
1/2 łyżeczki papryki wędzonej
2 listki laurowe
3-4 kulki ziela angielskiego
natka zielonej pietruszki

Wykonanie:
  • ugotować ryż w osolonej wodzie. Odcedzić i schłodzić. Makrelę obrać ze skóry i pozbawić ości
  • na oleju podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulę, dodać szczyptę cukru i obraną, startą na grubych oczkach tarki jarzynowej marchew. Dodać wszystkie przyprawy, podlać wodą i smażyć przez kilka minut, aż marchew zmięknie ale nadal pozostanie jędrna
  • na patelnię dołożyć koncentrat pomidorowy i jeśli jest taka potrzeba dodać jeszcze odrobinę wody. Warzywa powinny mieć konsystencję lekkiej pasty. Skorygować smak dodatkiem soli
  • zawartość patelni wymieszać z ryżem i kawałkami ryby
  • paprykarz przełożyć do szklanego słoja, Zużyć w ciągu kilku dni 
                                                                 SMACZNEGO !




7 komentarzy:

  1. Super przepis :) Kiedyś jak byłam młodsza to zajadałam sporo paprykarza z puchy, więc już czuję ten posmak o wiele lepszego, domowego paprykarza <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega przepis. Widze jak ludzie kupuja paprykarz w puszce,ale ja omijam to szerokim lukiem. Robilam kiedys z kaszy jaglanej,ale to zupelnie inny przepis. Jestem ciekawa tego z Twojego przepisu,zwlaszcza,ze jest z dodatkiem makrel :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pycha! Dziś kupny to jakieś nieporozumienie:)

      Usuń
  3. Attractive portion of content. I simply stumbled upon your website and in accession capital to claim that I get actually
    enjoyed account your blog posts. Anyway I will be subscribing in your feeds or even I
    fulfillment you get entry to constantly fast.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Na pewno będą Ci wdzięczni i ja również:)