Guten Appetit

sobota, 11 listopada 2017

Gęś pieczona z faszerowanymi jabłkami


W Polsce tradycja podawania gęsi w dniu św. Marcina odrodziła się na nowo i tak jak prawie w całej Europie  pojawi się tego dnia na wielu stołach. Zyskała dodatkowo wymiar patriotyczny, wszak 11 listopada to Narodowe Święto Niepodległości.
Nieśmiało sięgamy po gęsie uda i piersi, ja namawiam odważ się i upiecz gęś w całości!
To nic trudnego, tylko dość rozciągnięte w czasie, a całą pracę ani tak wykonuje za nas piekarnik. Gęś jest  tłusta - i to jej ogromna zaleta, bo nie ma ryzyka, że wyschnie na wiór.
Proponuję wcześniej mięso namoczyć w solance, bo to dodatkowy gwarant, że mięso będzie kruche i soczyste. Następny punkt to sucha marynata i tu najlepiej gęś pozostawić w ziołach na całą noc.
Najbardziej popularna jest chyba gęś pieczona i nadziewana jabłkami, bowiem winne jabłka wyjątkowo dobrze harmonizują z aromatem gęsiny, wchłaniając przy tym nadmiar tłuszczu.

Aromat gęsiego mięsa doskonale podkreśla majeranek, mielony kminek lub imbir. Tu znawcy podkreślają, by nie przesadzać z przyprawami, bo zabiją naturalny, przyjemny smak gęsiego mięsa.
Najsmaczniejsze i najmniej tłuste są młode 10-12 tygodniowe ptaki, gdy osiągną wagę 3-4 kilo. Mięsa na nich jednak nie za wiele, to uczta najwyżej dla 4 osób.
Skorzystałam z pomysłu Hanny Szymanderskiej i jabłka, którymi nadziałam gęś nafaszerowałam wcześniej posiekanymi orzechami włoskimi z miodem. Jabłka pomimo wielogodzinnego pieczenia zachowały kształt i były prawdziwą ozdobą talerza. A jakie pyszne!
Sugestia, by czas pieczenia gęsi liczyć po 45-60 minut na każdy kg należy traktować tylko jako wskazówkę. Swoją gęś piekłam ponad 4 godziny. Przekroczyłam podane normy czasowe, ale gęś wyszła idealnie, skórka cieniutka i chrupiąca, a mięso miękkie.

Składniki:
3-4 kg młoda gęś
około 4 l solanki
3 łyżki majeranku
pieprz
4-6 jabłek
3-4 łyżki posiekanych orzechów włoskich
1 łyżka miodu

Wykonanie:
  • zamrożoną gęś, a takiej właśnie użyłam napierw rozmrozić. Rozmrażać powoli. Prawie każdy internetowy przepis podaje 2 dniowe rozmrażanie w lodówce. Do pustej lodówki może i wejdzie (po wcześniejszym wyjęciu półki), ale co zawartością? Gęś rozmrażałam zatem na balkonie. W listopadzie już jest chłodno i przez całą noc gęś się idealnie  rozmroziła
  • gęś dokładnie umyć, umieścić w dużym naczyniu, zalać solanką i moczyć do wieczora, można nawet dłużej lub w ogóle pominąć ten etap. Do moczenia użyłam solanki kołobrzeskiej, można każdej innej lub zrobić samodzielnie - na 1 litr wody wziąć 1 łyżkę soli. Należy pamiętać, by gęś była całkowicie przykryta słoną wodą
  • gęś po wyjęciu z solanki dokładnie osuszyć i wyciąć wszystkie nawisy tłuszczu, szczególnie koło kupra (najcenniejszy tzw. tłuszcz sadełkowy i zachować), a kuper usunąć. Środek gęsi dokładnie natrzeć majerankiem i pieprzem. Jeśli gęś nie marynowała się w soli dodatkowo i solą. Nie należy nacierać gęsi z wierzchu, ponieważ w czasie pieczenia zioła spalą się i nadadzą jej goryczkowego smaku 
  • obrać jabłka, specjalnym nożykiem usunąć gniazda nasienne. Środek jabłek wypełnić posiekanymi orzechami wymieszanymi z miodem. Nadziać gęś, zaszyć lub spiąć wykałaczkami (spięłam), związać nicią kuchenną, tak by ufiksować skrzydła z boku tuszki. Powinno się również związać nogi. Nie związałam, bo nie mieściła się w gęsiarce. Następnie umieścić w brytfance, przykryć i wystawić na całą noc na balkon
  • rano gęś ocieplić i nastawić piekarnik na 160`C. Gęś wstawić do nagrzanego piekarnika, przykryć pokrywą i trzymać w tej temperaturze 1,5-2 godzin. Mniejszą krócej, dużą dłużej. Nie otwierać w tym czasie ani piekarnika, ani naczynia. Po upływie czasu zlać gęsi tłuszcz (ale zachować!) usunąć pokrywę i dopiekać gęś około 20 minut, aż  się zrumieni. Odwrócić gęś na "plecy" i piec kolejne 1,5-2 godziny do zrumienienia, już bez przykrycia. Można gęsiarkę  obrócicćo 180`, bo domowe piekarniki nie pieką równomiernie. W międzyczasie można kilkakrotnie podlać gęś wytopionym tłuszczem
  • upieczoną gęś wyjąć z piekarnika i porcjować dopiero po koło 10 minutach, aż soki się ustabilizują. Zbyt wczesne krojonie sprawi, że soki wyciekną, a mięso będzie suche. Z tego powodu nie sprawdzamy, czy mięso jest miękkie nakłuwając np. widelcem. Najlepiej poruszyć skrzydełkiem, jeśli jest luźne w stawie mięso na pewno jest miękkie 
  •  gęś podałam z duszoną czerwoną kapustą(np. z tego przepisu) i śląskimi kluskami dyniowymi (przepis z bloga)
                                                                 SMACZNEGO !

uwagi: kości z uczty zachowaj, bo możesz ugotować na nich świetny krupnik, a ze zmielonych resztek mięsa przygotować smaczne pierogi. Smalec również zachowaj i wykorzystaj do innych dań, np. do przygotowania duszonej czerwonej kapusty lub konfitowania udek 

12 komentarzy:

  1. Cudownie upieczona gąska i tak apetycznie nadziana. Te pierożki z resztek mięsa muszą również smakować obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Pierogi też były wyśmienite:)

      Usuń
  2. It's an awesome piece of writing for all the online users; they will take advantage from it I am sure.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj kupilam dwie gesi od znajomego gospodarza :-). Takie typowo ekologiczne. Twoj pomysl boski! Ges w towarzystwie czerwonej kapusty I dyniowych klusek slaskich,to bajeczne danie :-). Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo! ....moja gąska była mrożona i z supermarketu! Czerwona kapusta do gęsi to obowiązkowa pozycja, a kluchy zawsze dobre:)

      Usuń
  4. MNie się w tym roku nie udało kupić gęsi, więc na obiad będzie indyk :) A gęsinę w takim wydaniu, jak Twoje uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Sezon na gęsinę dopiero się rozpoczął, pewnie jeszcze upolujesz:)

      Usuń
  5. I am in fact pleased to read this weblog posts which
    consists of plenty of valuable data, thanks for providing these
    data.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku jyz się nue mogę doczekać kiedy zacznie id nowa gotować po polsku i rak apetycznie


    Pozdrawiam. PR,epusy Twoje sa wspaniale i takie apetyczne aż palce ..lizac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klara, wielkie dzięki:) Polskie potrawy możesz gotować wszędzie:) Przypuszczam, że gęś najtrudniej kupić właśnie w Polsce!

      Usuń

Spodobał Ci się przepis? Możesz go skomentować i podzielić się ze znajomymi. Na pewno będą Ci wdzięczni i ja również:)